Magda nigdy nie była tą z tych 'ślicznych i ułożonych'. W
dzieciństwie zawsze wolała grać w piłkę na boisku, niż bawić się w
Barbie z innymi dziewczynkami, dlatego już od wtedy miała lepszy kontakt
z chłopcami. Wolała ubrać dresy, niż obcisłe rurki, co nie odbierało
jej pełnej kobiecości. Od zawsze miała zamiłowanie do tańca, a zaraził
ją jej ojciec, który gdy miała 6 lat odszedł bez słowa wyjaśnienia. Dla
niej już nie istniał.
A potem stało się to. Po śmierci jej
mamy, mając 18 lat, postanowiła wyjechać i spełniać marzenia, co też
było ostatnią wolą jej ukochanej rodzicielki.
"Wszystko, czego bym chciała to zobaczyć Cię szczęśliwą. Chcę żebyś spełniała marzenia, Maduniu."
Mimo
traumatycznych chwil przyrzekła sobie, że jej nie zawiedzie. Jej pasją
jest taniec, a dzięki skrzydłom jakie daje jej mama, ma szanse unieść
się w swoich snach. Ale czy da radę przetrwać w świecie manipulacji i
osób, tylko czekających na potknięcie? W świecie kłamstw i intryg? W
świecie, który mimo wszystko ma swoje słodkości i wciąga?
Na swojej drodze spotka ludzi, którym nie będzie w stanie zaufać.
Jest
też piątka totalnych idiotów, która przyciąga ją od każdej strony. Tak
bardzo jak nie chce, tak bardzo los cały czas splata ich relacje razem i
po czasie robią się one tak zawiłe, iż sama się w nich gubi.
Radzi sobie, ale jest jeszcze ktoś, kto nie daje jej spokoju.
Od
kiedy natknęła się na niego przypadkiem, czasem nawiedzało ją
spojrzenie tych zielonych tęczówek. Dzieje się jeszcze gorzej, kiedy
przypadkowo poznaje jego sekret.
Od tamtego
dnia, wszystko wydaje jej się dziwne. Inne. Harry Styles knuje intrygę, w
której ograniczy możliwość wyjawienia jego sekretu. Ona, nieudolnie
próbując się od tego odciąć, dowiaduje się kolejnych rzeczy i w końcu
wie, że w show-biznesie i życiu nic nie jest takim, jakim się wydaje...
____________________________________________
ZAPRASZAM WSZYSTKICH SERRRDECZNIE DO CZYTANIA TEGO OTO OPOWIADANIA.
Jestem naprawdę kiepska w pisaniu prologów i tego typu rzeczy, więc przepraszam na wstępie.
Mam
nadzieję, że chociaż ciut Was zaciekawiłam i zajrzycie tutaj czasem.
Włożyłam w to wszystko masę czasu i pracy, więc wszystkie opinie i
komentarze będą jak należyta 'zapłata'.
Poza tym, jeśli są komentarze, to chcę się pisać, więc.. To tylko chwila dla Ciebie, dla mnie znaczy wiele.
Zajrzyjcie też na zakładkę 'Bohaterowie', gdzie znajdziecie większość osób z opowiadania.
Ps.
Wybrałam Shailene na główną bohaterkę, bo jest śliczna, a do tego
taka.. Naturalna. Prosta. Wiecie o co mi chodzi. Nie chciałam znowu
wybierać jakiejś megasuperślicznejmodelki, bo to po prostu nie pasuje do
postaci.
Ciao! x
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz